Nadzieja w beznadziei (2)

Rozmaitości
19.05.2020 Codzienny spacer dookoła wyspy w Miami Beach.  Tu będziemy się chronić do końca maja, z nadzieją, że w Bostonie, dokąd wracamy, zmniejszy się liczba zakażeń, która dotąd trzykrotnie przewyższała Florydę.  Na wyspie nie nosi się masek.  Pieszo, na wrotkach i rowerach, pojawiają się sąsiedzi, których dotąd nie widzieliśmy na oczy. W sytym, zmotoryzowanym społeczeństwie, klęski żywiołowe zbliżają ludzi:  tak było w zamieciach śnieżnych w Bostonie i pod huraganowym wiatrem Florydy.   W zależności od kondycji fizycznej i pogody, nasze trasy nazywają się „mała jasna”, „duża jasna”, „mała ciemna” albo „duża ciemna”, chodzi o mniejsze lub większe okrążenia wyspy i o porę dnia   tych okrążeń.  Po drodze mijamy kilka mostków i na każdym z nich robimy „bociany”: to jak długo każde z nas wystoi na jednej nodze, określa naszą równowagę fizyczną, tak ważną
Print Friendly, PDF & Email
Bogdan Miś

Urodzony w 1936 roku dziennikarz popularnonaukowy. Z wykształcenia matematyk. Długoletni wykładowca szkół wyższych.