To nie jest bajka

Jerzy Klechta - felietony

03.04.2019

Ileś lat temu grałem. Potrafiłem przegrać spore honorarium. Na padoku spędzałem czas, wsłuchując się, co mają do powiedzenia ekstra znawcy. Konie były moją pasją. Wyścigi na Służewcu  w Warszawie czy latem w Sopocie dawały taką porcję wrażeń, jakbym złapał Pana Boga za nogi. Bajka się skończyła, gdy przegrałem wszystko, co miałem.

Historia lubi się powtarzać i to w narodowej skali. Jeszcze trochę, jeszcze kilka posunięć w stylu samobójczych poczynań z Mierzeją  Wiślaną, czy też prób zrównania z  ziemią Puszczy Białowieskiej, upadku stadniny w Janowie hodowli koni, których nikt już nie kupuje, a znajdziemy się z ręką w nocniku i w ostatnim szeregu zbratamy się z krajami Trzeciego Świata.

W ten oto sposób  staniemy się pośmiewiskiem narodów. Wyspiański zawołał proroczo: miałeś chamie złoty róg, ostał ci się ino sznur. A lud bije brawo. Bo lud lubi igrzyska i w nie wierzy.

Print Friendly, PDF & Email
Bogdan Miś

Urodzony w 1936 roku dziennikarz popularnonaukowy. Z wykształcenia matematyk. Długoletni wykładowca szkół wyższych.