Odpusty à la Rydzyk

Niedawno obchodzona uroczyście, również w kościele katolickim, rocznica 500-lecia Reformacji, a zwłaszcza wystąpienia Marcina Lutra w 1517 roku przypomniała nie tylko niezwykłe odrodzenie zainteresowania Biblią w chrześcijaństwie zachodnim, ale również jeden z ważniejszych powodów jego krytyki ówczesnego papiestwa. Chodzi oczywiście o osławione odpusty, które – wydawałoby się – ostatecznie skompromitowały praktyki kupczenia religijnymi usługami.

Jednak ta kompromitacja nie do wszystkich dotarła, owszem w pewnych kręgach odpusty, choć inaczej nazywane trzymają się mocno. Przypomniał o nich ostatnio dziennikarz portalu onet.pl Mikołaj Podolski, dzięki któremu sięgnąłem do źródła, czyli strony internetowej Radia Maryja. Nie ma tam oczywiście szczegółów finansowych osiągnięć dyrektora tego katolickiego medium, które wszak warto przypomnieć, bo świadczą o hojnym błogosławieństwie, jakim imperium redemptorysty obrasta: „Już dane za rok 2016 wykazywały, że fundacja Lux Veritatis trzymała w garażu m.in. zupełnie nową toyotę hilux i roczną toyotę auris. Łącznie miała na stanie 24 samochodów, w tym 11 ciężarówek i aktywa warte 188 mln zł.” Czyż nie jest to znakiem łaski i to nie tylko niebieskiej

Ale Tadeusz Rydzyk już nie ogranicza się tylko do regularnego ofukiwania polityków ociągających się z regularnymi daninami, teraz zwrócił się z niedwuznaczną groźbą do wszystkich – jeśli mi nie dacie 1%, to zgrzeszycie. A to słowa ulubieńca politycznych i kościelnych salonów:

Wstań z tego fotela, pójdź do ludzi, powiedz znajomym, powiedz rodzinie. Wykorzystaj telefon i porozmawiaj. Zrób to. Nie popełniajmy grzechu zaniedbania. Należy wykorzystać każde, najmniejsze dobro i tak powstanie ogromne dobro, jeżeli będziemy działać razem.

Nie podaję nr konta fundacji rydzykowej, każdy chętny sam je znajdzie, choć obawiam się, że wśród czytelników SO niewielu darczyńców będzie. Jednak obsługa instrukcji jest naprawdę podana czytelnie i wyraziście. Nie sposób się pomylić. Zresztą zaproszenie jest skierowane tylko do swoich: „Zapraszamy wszystkich słuchaczy, wszystkich telewidzów, pomóżcie w kształtowaniu dzieci i młodzieży, najlepszym kształtowaniu. Nie mówcie „potem”. Potem znaczy nigdy. Wszystko róbmy na wczoraj”.

I słusznie, inni mają inne cele, ja na przykład wspieram Fundację „Emeryt”, wszak wiadomo, wszyscy będziemy lub już jesteśmy emerytami, którym w Polsce nie wiedzie się najlepiej.

avatar


Stanisław Obirek

Profesor


Polski teolog, historyk, antropolog kultury, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, były jezuita.

Print Friendly, PDF & Email